Wygląda na to, że rynek zgadza się z naszymi dotychczasowymi oznaczeniami falowym. Jeżeli dalej tak będzie, to czego powinniśmy się spodziewać po GBPUSD w najbliższym czasie?
Najprawdopodobniej fala B w ramach korekty ABC większego rzędu już się zakończyła. Jeżeli rzeczywiście tak jest, to teraz powinniśmy być świadkami kreślenia fali C. Spróbujmy zatem wyznaczyć potencjalne miejsce docelowe, do którego może dotrzeć rynek funt brytyjski - dolar amerykański. Spójrzmy na wykres:
Wykres GBPUSD; Notowania dzienne; Grudzień 2010 - luty 2011
Okazuje się, że pierwsze silne wsparcie geometryczne znajduje się w okolicach poziomu 1.6030 dolara za funt brytyjski. Wsparciem tym jest zniesienie 78,6% hipotetycznej fali B. Gdyby okazało się, że kurs spadnie poniżej tej wartości, wówczas kolejnym bastionem obronnym powinny być rejony 1.5970, gdzie to znajduje się minimum potencjalnej fali A, przeniesienie całej długości hipotetycznej fali czwartej oraz zniesienie 61,8% zielonej piątki.
Krzysztof Chodorowski










