|
Jedna literka robi różnicę! |
PDF
|
| Drukuj |
|
Email
|
|
11.05.2010. |
|
Nasdaq, druga największa giełda w USA, anulowała wszystkie czwartkowe transakcje (złożone między godziną 14:40 a 15 czasu lokalnego), w których cena odbiegała o co najmniej 60 proc. od poziomów z 14:40. NYSE Arca podjęła tę samą decyzję. W ciągu około 20 minut wskaźnik Dow Jones spadł o rekordowe 998,5 pkt. (9,2 proc.), aby po chwili równie szybko odrobić część strat. Dow Jones dzień zakończył jednak na minusie, tracąc ponad 347 pkt. Gwałtowna zniżka została najprawdopodobniej spowodowana błędem jednego z pracowników banku Citigroup, który omyłkowo nacisnął klawisz „b” oznaczający (billion - polski miliard), zamiast „m” (million), przez co zamówienie zostało błędnie zwiększone 1000 razy. Komisja Kontroli Giełdy Papierów Wartościowych (SEC) i inne federalne agencje kontrolne zamierzają zbadać tę nagłą huśtawkę cen akcji na Wall Street. Tąpnięciem na giełdzie zainteresował się także Kongres oraz prezydent USA Barack Obama, który obiecał gruntowne zbadanie tej sprawy. We wtorek podkomisja rynków kapitałowych w Izbie Reprezentantów rozpocznie przesłuchania.
|