| Agora włącza się do akcji | | Drukuj | |
| 22.12.2009. | |
|
Przeglądając ostatnio spółki wchodzące w skład naszego flagowego indeksu, jakim jest WIG20, moją uwagę przykuła Agora. Stało się tak za sprawą, prawdopodobnego zakończenia kreślenia się korekty prostej ABC. Nie byłoby w tym fakcie niczego nadzwyczajnego, gdyby nie to, że istnieje spore prawdopodobieństwo, iż będzie można na tym zarobić.
Wykres Agora; Notowania dzienne; Luty – grudzień 2009 r.
Proszę zauważyć, że miejsce, w którym w listopadzie odbił się rynek nie jest przypadkowe. Zbiegło się w nim bowiem kilka silnych geometrii. Najważniejszymi z nich były zniesienie połowy ruchu wzrostowego z okresu marzec - sierpień 2009 roku (niebieskie fibo), przedłużenie fali B o 61,8% (różowe fibo 161,8%) oraz przeniesienie 127,2% długości fali A przyłożonej do szczytu B (zielone prostokąty i fibo).
Po tym fakcie rynek znowu zaczął maszerować na północ. Osiągnął poziom 23,1 złote za akcję, pozostawił na wykresie negatywną formację gwiazdy wieczornej (czerwona strzałka) i… zawrócił na południe. Takie ruchy rynku bardzo dobrze układają się w układ hipotetycznych podfal numer jeden i dwa.
Na chwilę obecną niestety nie można jednoznacznie stwierdzić, czy druga podfala już się zakończyła. Nie przypomina ona bowiem kształtem żadnej z elliottowskich korekt. W związku z tym możemy przyjąć, że jest to najprawdopodobniej jedynie mała podfala „a” w ramach większej struktury.
Jeżeli rzeczywiście tak jest i moje oznaczenia są prawidłowe, to pojawia się przed nami kilka dobrych okazji do przyłączenia się do rynku. Znawcy teorii fal Elliotta z pewnością domyślają się już, jakie dobre miejsca na zagrania mam na myśli. Osobom, które teorii nie znają mogę podpowiedzieć, że dobrą okazją do złapania trendu będzie gra na wybicie szczytu hipotetycznej pierwszej podfali (23,1 złotego za akcję).
Krzysztof Chodorowski |


