| Edward nie odpuszcza | | Drukuj | |
| 21.11.2009. | |
|
Po krótkiej przerwie wracamy na rynek EURUSD. Ostatnich kilka dni upłynęło pod znakiem silnych ruchów zarówno w kierunku północnym, jak i południowym. Widać zatem, że słynny „Edek” nie pogodził się jeszcze z ciążącą na nim spadkową presją, wynikającą z faktu narysowania przezeń pełnego układu pięciu fal. Jak długo eurodolar będzie jeszcze walczyć, kiedy się wreszcie podda, a może jednak zaneguje elliottowską strukturę i znowu szybko ruszy w kierunku północnym? Zapraszam do lektury. Kurs EURUSD; Notowania dzienne; Luty – listopad 2009
Patrząc na wykres w pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na nieudaną próbę przebicia szczytu potencjalnej dużej piątej fali (niebieskie oznaczenia). Proszę zauważyć, że w chwilę po dotarciu do tego poziomu rynek, niczym rażony piorunem, zaczął się bardzo szybko cofać. Utworzył w ten sposób pro spadkowy układ podwójnego szczytu (czerwone strzałki), gdzie drugie ekstremum zostało zwieńczone formacją spadającej gwiazdy.
Eurodolar jednak nie poddał się spadkom na długo. Dość szybko podniósł się po silnej fali wyprzedaży i znowu zbliżył w okolice szczytu hipotetycznej piątej fali. Można odnieść wrażenie, że chciał się mimo wszystko wybić i zanegować elliottowską strukturę.
Gdyby się okazało, że rzeczywiście tak jest, wówczas dobrym posunięciem byłoby ustawienie zlecenia oczekującego na wybicie potencjalnej piątki. Jeżeli tak się stanie, wówczas będzie to dla nas sygnał, że powinniśmy nieco zmodyfikować nasze dotychczasowe oznaczenia. Struktura falowa wyglądałaby wtedy najprawdopodobniej tak:
Kurs EURUSD; Notowania dzienne; Luty – listopad 2009
Szczerze mówiąc, to nie miałbym nic przeciwko temu, aby rynek wybił szczyt hipotetycznej piątki i zaczął dopełniać drugie oznaczenie falowe. Mielibyśmy bowiem, wówczas jeszcze kilka dobrych okazji do złapania trendu i zarobienia pieniędzy ze starym trendem.
Nie zmienia to jednak faktu, że najbliższymi wsparciami są kolejno minimum formacji objęcia hossy (zielona strzałka) oraz dołek czwartej podfali (zielone oznaczenia) małej trójki (czerwone oznaczenia).
Krzysztof Chodorowski
|



