Makro Tydzień

W ubiegłym tygodniu wiele się działo w świecie makroekonomii. Pokaźną dawkę cennych informacji otrzymali zarówno zagraniczni, jak i nasi rodzimi inwestorzy.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że wartość produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła w październiku o 7,4 proc. Analitycy spodziewali się dynamiki na poziomie 6,7 proc. W ujęciu miesięcznym produkcja zwiększyła się o 9,9 proc. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym wynik okazał się znacznie niższy, gdyż 5 proc. Stopa bezrobocia wyniosła w Polsce w III kwartale 3,8 proc. wobec 3,6 proc. w II kwartale. To pierwszy wzrost bezrobocia wg BAEL (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności) od I kwartału 2015 r., czyli od ponad trzech lat. Jednak wtedy liczba bezrobotnych była ponad dwa razy większa. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) opisujący obecne tendencje konsumpcji indywidualnej spadł o 0,9 pkt. proc. do 5,2 proc. Z kolei wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej wzrósł o 2,1 pkt. proc. do 3,4 proc. i był na takim samym poziomie jak przed rokiem.

Indeks PMI opisujący koniunkturę w sektorze przemysłowym spadł w listopadzie w Niemczech z 52,2 pkt. do 51,6 pkt. Analitycy oczekiwali, że wskaźnik utrzyma się na poziomie 52,2 pkt. Z kolei PMI dla sektora usług obniżył się z 54,7 pkt. do 53,3 pkt., podczas gdy prognozy mówiły jedynie o spadku do 54,5 pkt. Odczyt indeksu powyżej 50 pkt. oznacza ożywienie w sektorze.

Sprawdźmy jeszcze, co działo się na rynkach finansowych. Eurodolar testował poziom 1,13. Bardzo dobrze radził sobie złoty, kurs EURPLN spadł poniżej 4,30. Umacniający się dolar spowodował, że taniały wszystkie główne surowce. Szczególnie mocno spadły ceny ropy, które znalazły się blisko 50 dolarów za baryłkę. Całkiem nieźle w ostatnim tygodniu wypadła nasza giełda, WIG ponownie przebił się ponad 57000 pkt.

Tagi:,

Comments are closed.