Niedzielna Analiza Techniczna – 1 września 2013

Ostatnie dni były pełne dramaturgii. Inwestorzy giełdowi z pewnością nie mogli narzekać na brak emocji. Flagowy indeks rodzimej GPW stracił 33,69 pkt., czyli 1,39%, a kontrakty terminowe na WIG20 38 pkt., co przekłada się na spadek o 1,59%. Niewykluczone jednak, że najgorsze jest już za nami, a co za tym idzie inwestowanie w akcje na giełdzie znowu powinno być bezpieczniejsze. Dlaczego? Zapraszam do lektury!

Na pierwszy ogień weźmy rynek bazowy. Spójrzmy zatem na wykres WIG20:

WIG20

Wykres WIG20; Notowania dzienne; Listopad 2012 – sierpień 2013; Źródło: stooq.pl

Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę patrząc na wykres, jest kształt potencjalnej korekty prostej ABC, która wykreśliła się na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni. Nie byłoby w tym fakcie jednak niczego nadzwyczajnego, gdyby nie podejrzenie, że wspomniany ruch korekcyjny najprawdopodobniej już się zakończył. Na korzyść tego stwierdzenia przemawia kilka faktów.

Przede wszystkim potencjalny dołek korekty wypadł w silnym wsparciu, o którym wspominałem w poprzedniej analizie technicznej WIG20 i kontraktów terminowych na WIG20. Niestety nie pojawiła się w tym miejscu żadna czytelna i co ważniejsze jednoznaczna formacja pro wzrostowa. Niemniej świeczka, która wykreśliła się w środę wskazuje raczej na przebudzenie się strony popytowej. Świadczy o tym fakt, że w chwilę po dotarciu do newralgicznego poziomu rynek postanowił nagle zawrócić w kierunku północnym.

Z tego też względu można zaryzykować stwierdzenie, że najgorsze jest już za nami i najbliższe tygodnie powinny upłynąć pod znakiem dominacji inwestorów giełdowych nastawionych na kupno akcji. Najbliższy opór, który może im sprawić problemy, stanowi okrągła wartość 2400 pkt. Z kolei newralgicznym wsparciem, którego przebicie pogłębiłoby wyprzedaż do rejonów przynajmniej 2300 pkt., jest środowe minimum, czyli rejony 2350 pkt.

Rzućmy teraz jeszcze okiem na rynek terminowy:

FW20

Wykres FW20; Notowania dzienne; Październik 2012 – sierpień 2013; Źródło: stooq.pl

Byki na rynku instrumentów pochodnych również spisały się w ostatnim tygodniu całkiem nieźle. Udało im się bowiem obronić ważne wsparcie, jakim są okolice 2330 pkt. Co prawda i one nie pozostawiły na wykresie żadnej pro wzrostowej formacji, niemniej wydaje mi się, że fakt wzmożonego handlu w ostatnich dniach powinien dodać kupującym w najbliższych dniach skrzydeł.

Najbliższym wsparciem jest wspomniana wartość 2330 pkt., a kolejnym 2300 pkt. Przebicie tej ostatniej niestety byłoby równoznaczne z otwarciem drogi w kierunku 2250 pkt. Z drugiej strony, wzrost powyżej 2400 pkt. oznaczałby obranie kierunku marszu w stronę psychologicznej wartości 2500 pkt.


Krzysztof Chodorowski

Tagi:, , ,

Comments are closed.